Rezerwaty Przyrody w Azji


Idź do treści

Początki Ochrony Przyrody

Olbrzymi przyrost naturalny w Azji w XX wieku doprowadził niestety do wyniszczenia środowiska naturalnego w wielu miejscach kontynentu. Rząd Azjatycki nie jest w stanie odpowiednio dbać o środowisko, dlatego w walkę o zachowanie niektórych zagrożonych gatunków włączyli się ekolodzy z całego świata.
Azja jest największym kontynentem świata, rozciągającym się aż od Morza Arktycznego aż po wilgotne lasy Indonezji.
W wielu regionach Azji panują zupełnie inne warunki życia, od gorących na pustyniach do zimnych w wysokich górach, i w takich miejscach rzadziej spotyka się przedstawicieli roślin czy zwierząt.
Natomiast w deltach rzek i wybrzeży na południowym wschodzie Azji, gdzie tereny te są najbardziej zaludnione, należy upatrywać tam miejsc gdzie środowisko naturalne jest najbardziej zagrożone.

To że należy dbać o przyrodę, wpisane jest w kulturę ludów azjatyckich. Przemawia za tym fakt iż już w VII wieku naszej ery został założony na Sumatrze pierwszy rezerwat przyrody.
Z relacji Marco Polo, XIII wiecznego włoskiego podróżnika, znalazła się wzmianka iż mongolski władca Kubilaj-chan, rozkazał aby kilkanaście szczególnie pięknych miejsc w jego imperium pozostało w stanie idealnym i nienaruszonym.
Naród Mongolski, który w XVI wieku założył w Indiach swoje imperium, również był przekonany iż należy szanować wszystko co w przyrodzie. Od XX wieku, kiedy to gwałtownie zaczęła się zwiększać liczba ludności, rozpoczęło się systematyczne wyniszczanie środowiska naturalnego, co się z tym zawsze wiąże, istnienie wielu gatunków zostało zagrożone. Od początku wieku coraz bardziej zmniejszają się obszary które nie ucierpiałyby w starciu z człowiekiem.
W rejonach gdzie zaludnienie jest bardzo wysokie, są to maleńkie obszary otoczone ze wszystkich stron miastami i polami uprawnymi.
W tej chwili jedynym sposobem aby aby ocalić resztki pozostałe z niegdyś przebogatej fauny i flory jest objęcie najcenniejszych terenów bezwzględną ochroną, utworzenie projektów rządowych do zwalczania kłusowników i wpłynięcie na ludzi, przekonując iż ochrona przyrody może również przynosić korzyści.


Powrót do treści | Wróć do menu głównego